Metoda kar i nagród – działanie

Z karami i nagrodami za różne uczynki spotykamy się przez całe nasze życie, nie tylko w dzieciństwie. Choć pewnie w swoim dzieciństwie częściej otrz6ymywaliśmy kary niż nagrody, to znaczenie tych drugich również doceniamy, ale czy potrafimy je odpowiednio dawkować swoim dzieciom?

 

Zasada nagradzania i karania jest prosta – za dobre uczynki dziecko otrzymuje coś dobrego, a za złe uczynki – otrzymuje karę, którą zwykle jest odebranie jakiejś przyjemności. Zanim zaczniemy wprowadzać ten system kar i nagród, musimy się zastanowić, co tak naprawdę może być nagrodą i karą, kiedy je stosować i w jakich „proporcjach”.

 

Zaczynając od nagród – muszą to być rzeczy miłe, krzepiące, pouczające dla dziecka. Często stosuje się jako nagrodę coś słodkiego dla dziecka, czy kupno jakiejś zabawki. Zastanówmy się jednak, czy rzeczywiście jest to dobra nagroda? Czy może po prostu jest to nagroda dla nas… najwygodniejsza? Bo przecież łatwiej jest kupić dziecku lizaka niż obiecać wspólne wyjście do wesołego miasteczka. Ale z pewnością wesołe miasteczko będzie dla dziecka lepszą nagrodą i korzystniejszą niż zafundowanie mu słodkiego przysmaku, który może negatywnie wpłynąć na jego zdrowie. A może zamiast obiecywać dziecku lizaka, obiecajmy mu jabłko? I tu znów pojawia się błąd, gdyż owoce dziecko powinno mieć w nieograniczonej ilości, z nieograniczonym dostępem. Nie możemy więc czegoś takiego jak jabłko czy banan traktować jako nagrodę. Dlatego też taniej i bezpieczniej, a na pewno ciekawiej dla dziecka będzie wymyślić kreatywniejsze nagrody. Na przykład wyjście do kina, możliwość wybrania przez dziecko filmu, który razem obejrzycie, pozwolenie dziecku uczesania mamy w fantazyjny sposób, pozwolenie córce aby zrobiła sobie prawdziwy makijaż itp. Zabawki i słodycze zostawmy sobie na specjalne okazje, na przykład na prezent urodzinowy czy na okres, kiedy nie będziemy mieć pomysłu na nagrodę.

 

Z kolei kary powinny być dla dziecka czymś, co je zaboli, ale oczywiście nie fizycznie. Najczęściej jest to zabronienie mu czegoś, co lubi robić – na przykład grania w grę komputerową, wychodzenia na dwór, zjedzenia deseru. Oczywiście karajmy dziecko umiejętnie – zarówno kary jak i nagrody powinny być adekwatne do przewinienia czy zasługi, tak więc za stłuczenie szklanki nie karajmy dziecka miesięcznym szlabanem na komputer, a za posprzątanie pokoju nie kupujmy mu laptopa. Metoda kar i nagród pozwala dziecku od małego uczyć się rozróżniać dobro od zła i doceniać wagę dobrych uczynków.

Leave a Comment





Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.